Mój Paryż, moja miłość - recenzja książki


Opis książki z okładki:
Prawdziwa historia Pauliny, która przylatuje do stolicy Francji z pustym portfelem i głową pełną marzeń o karierze modelki. Paryż wita ją gigantycznymi korkami, natrętnymi podrywaczami i wygórowanymi cenami. Znalezienie mieszkania okazuje się wyzwaniem, a bariera językowa i dystans paryżan utrudniają zawieranie nowych znajomości. Czy nieznana nikomu dziewczyna odniesie sukces w światowej stolicy mody? A może w mieście miłości odnajdzie mężczyznę swoich marzeń? Czy ułoży sobie życie w miejscu, które potrafi nie tylko uwodzić, ale także pokazać swoją ciemną stronę?
Zakochaj się w Paryżu lub pokochaj go od nowa. Odkryj pilnie strzeżone sekrety jego mieszkańców. Odwiedź zakątki, do których nie docierają turyści. Urządź piknik na brzegu Sekwany, kup oryginalną pamiątkę na targu staroci, a po powrocie do domu upiecz chrupiącą bagietkę. Zabawny poradnik i subiektywny przewodnik, czyli opowieść o odkrywaniu swojego miejsca na ziemi.

"Paryż jest na tyle duży, żeby się zgubić, ale i na tyle mały, żeby coś dla siebie znaleźć." - Carlos Ruiz Zafon

O Autorce
Paulina Wnuk-Crepy - pochodzi z Łodzi ale od ponad piętnastu lat mieszka w Paryżu. Jedna z pierwszych polskich top modelek. Prezentowała kolekcje największych światowych marek odzieżowych, takich jak Chanel, Sonia Rykiel, Alexander McQueen i Calvin Klein. Chodziła po wybiegach w Tokio, Hongkongu, Dubaju, Barcelonie, Berlinie, Monachium, Hamburgu i Seulu. Współpracowała ze znanymi firmami kosmetycznymi. Żona paryżanina, mama dwóch córeczek, wielbicielka podróży. Kocha szpilki, szampana i Paryż.
źródło: contrebande.com

Moja opinia:

"Mój Paryż moja miłość" to książka, którą czyta się jednym tchem. Książka ukazała się w polskich księgarniach na początku lipca. I aż szkoda, że nie ma więcej stron! Jest to zarówno opowieść o życiu Pauliny w Paryżu, jej początki jako modelka ale także świetny przewodnik po Paryżu!

Paulina prowadzi blog Mama w Paryżu.

W książce znajdziecie między innymi:
- przewodnik po trasach metra, którymi warto się przejechać
- przewodnik po dzielnicach Paryża
- opowieść o początkach w modelingu
- romantyczną historię miłosną Pauliny
- dowiecie się jak wygląda "niańkowa" mafia
- mnóstwo przepisów! np. na prawdziwą francuską bagietkę i inne francuskie przysmaki

Z książki dowiecie się także jak wynająć w Paryżu mieszkanie i że wcale nie jest to takie proste. Tak samo proste nie jest wyrzucenie lokatora, który za mieszkanie przestaje płacić..
"Wynajęcie mieszkania w Paryżu to bardzo skomplikowany proces, podczas którego trzeba pokonać wiele przeszkód. Właściciele mieszkań zabezpieczają się, jak mogą, i stawiają różne warunki. Musicie więc zarabiać 3 razy tyle, ile wynosi czynsz, mieć umowę o pracę na czas nieokreślony i koniecznie znaleźć co najmniej 2 żyrantów, którzy wyłożą pieniądze, jeśli przestaniecie płacić."

Jakie jest podejście do ciąży i kobiet spodziewających się dziecka we Francji?
"W pierwszych miesiącach ciąży przytyłam bardzo mało, jednak w pewnym momencie mój organizm zaczął szaleć. Bez przerwy miałam ochotę na ciastka, chipsy, lody. Efektem było dodatkowe 25 kilo i skrzywiona mina lekarki. Tłumaczyła mi z dezaprobatą, że ciąża to nie bilet ulgowy dla zachcianek i kaprysów i że będzie mi bardzo trudno wrócić do poprzedniej wagi."

We Francji lekarze nie dadzą Ci listy z zakazanymi produktami spożywczymi, nie zakażą picia kawy, alkoholu czy palenia, jedyne co może ich zdenerwować to dodatkowe kilogramy:
"Przez 9 miesięcy rób, co chcesz, ale pamiętaj, aby nie przytyć za dużo. A po porodzie konieczie wróć do swojej poprzedniej wagi przed upływem 3 miesięcy. Taki sygnał wysyłają tutejsi pracodawcy, lekarze a nawet mężowie. (...) Paryżanki w ciąży nie tyją!" 

Jakie było i często nadal jest podejście do wychowania dzieci?
"Rygorystyczne przestrzeganie pór karmienia, zostawianie dziecka na noc w zaciemnionym pokoju za zamkniętymi drzwiami, wkładanie mu głowy pod bieżącą wodę i inne okropne metody wychowawcze stanowiły jeszcze czterdzieści, a nawet trzydzieści lat temu normę zarówno wśród klasy średniej, jak i wśród zamożnej burżuazji."

W książce znajdziecie także miejsca, które warto odwiedzić w Paryżu a które nie są znane przez przeciętnych turystów. Paulina opisuje je jako Paryskie sekrety. Dowiecie się także gdzie warto zjeść, zrobić zakupy czy przenocować. Na końcu książki Paulina zamieszcza pełną listę adresów. Paulina stworzyła również krótki słownik paryskiego slangu.

Jest to książka napisana z humorem, którą dobrze się czyta i która przepełniona jest wieloma ciekawymi anegdotami. Gorąco polecam!




A Wy jakie macie zdanie o Paryżu? Czytaliście już książkę Pauliny?

Komentarze

  1. Jeśli tylko wpadnie mi w ręce, to chętnie przeczytam. Dzięki za recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  2. ps. Magda, chciałam napisać mejla, ale nigdzie nie mogę się doszukać Twojego adresu. Chciałam Cię zaprosić na bloga w nowej odsłonie i na nowym adresie - http://loveforfrance.com/ - i poprosić przy okazji o uaktualnienie linka w Twoim blogrollu. Będę Ci bardzo wdzięczna. Pozdrowienia z Alzacji (ps. możesz wykasować potem ten komentarz ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dodałam dane kontaktowe do mnie :) A Twojego bloga śledzę na bieżąco przez Facebooka :)

      Usuń
  3. Ojej, już kolejny raz, kiedy mi wpada w oko opis tej książki.. chyba sobie ją zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Must have I must read tego lata! ;)

      Usuń

Prześlij komentarz