czwartek, 2 lipca 2015

Un diner presque parfait


Jest to francuski program kulinarny, który był pokazywany przez francuski kanał M6. Program ten powstał na bazie angielskiego programu Come dine with me (również polecam).

Pięciu uczestników walczy o nagrodę główną zapraszając do siebie pozostałą czwórkę. W każdym odcinku przedstawione są zmagania jednego uczestnika. Każdy z nich chce udowodnić, że jest un cordon bleu, czyli mistrzem patelni. Każdy oceniany jest za swoją kuchnię (la cusine), atmosferę w czasie kolacji (l'ambiance du diner) oraz dekorację stołu (décoration de la table). Pod koniec tygodnia poznajemy kto zdobył największą liczbę głosów i został najlepszym gospodarzem/gospodynią tygodnia (meilleur(e) hôte/hôtesse de la semaine).

Program ten polecam głównie ze względu na możliwość osłuchania się z francuskim oraz poznania wielu nowych słówek, oprócz słówek związanych z kuchnią i gotowaniem możemy nauczyć się również słownictwa potocznego. W każdym odcinku przedstawiane są przepisy wybranych dań (możemy wtedy poznać nazwy używanych składników jak np. un persil - pietruszka, une moule - małża, un basilic - bazylia). Jestem pewna, że każdy powinien znać takie słówka, szczególnie jeśli wybiera się do Francji :) Wszystkie przepisy są dodatkowo dostępne na stronie programu.

Nie przejmujcie się jeśli nie zrozumiecie wszystkiego. Program jest ciekawy i zróżnicowany, na pewno szybko Wam się nie znudzi. Warto oglądać kilka odcinków w tygodniu. Wiem, że są wakacje a pogoda za oknem nie sprzyja nauce dlatego warto połączyć przyjemne z pożytecznym. Oprócz nowych słówek i pięknych francuskich miejscowości jakie zobaczycie w programie, poznacie także ciekawe przepisy które możecie zaserwować swojej rodzinie czy znajomym. Warto także zobaczyć jak prawdziwi Francuzi przyjmują swoich gości. Program jest łatwo dostępny na youtube.

Na początek polecam np. odcinki specjalne z sobowtórami (les sosies) znanych postaci, poniżej link do sobowtóra Celine Dion. Przy okazji w tym odcinku poznacie kuchnię typowo kanadyjską.

Ciekawe są także odcinki ze znanymi we Francji blogerami kulinarnymi:



A Wy znacie ten program? Lubicie?

7 komentarzy:

  1. to takie nasze polskie "ugotowani"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Chociaż polska wersja nigdy mi się nie podobała i jej nie oglądałam. Lepsza jest brytyjska i francuska :)

      Usuń
  2. Ugotowanych nie oglądam, ale chyba się skuszę na wersję feancuską- szukałam właśnie jakiegoś programu do oglądania. Mam tylko nadzieję, że nie jest tak sztuczny jak nasza rodzima produkcja..

    OdpowiedzUsuń
  3. Ugotowanych nie oglądam, ale chyba się skuszę na wersję feancuską- szukałam właśnie jakiegoś programu do oglądania. Mam tylko nadzieję, że nie jest tak sztuczny jak nasza rodzima produkcja..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem nie jest sztuczny, jest całkiem ciekawy i dobrze się ogląda. Ale czekam na Twoją opinię jak już obejrzysz :)

      Usuń
  4. Kiedy przyjechałam do Francji kilka lat temu, nałogowo oglądałam ten program :) Naprawdę fajnie zrobiony. Francuzi dobrze się czują przed kamerą i przede wszystkim osoby, które w nim występują w 99% znają się na kuchni i naprawdę potrafią gotować, nie jak w polskiej wersji :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością można się zainspirować kulinarnie i podlapac dużo słówek :) Ja dopiero niedawno odkryłam tą francuską wersję, angielska też jest całkiem niezła :)

      Usuń